Chodzę po księgarniach…

Chodzę po księgarniach, czytając pierwsze zdania książek. Pierwsze zdania są ważne. Wiele drugich zdań nigdy nie zostało przeczytanych, bo pierwsze było niechlujne. Cóż powiedzieć o trzecich, czwartych i dziesiątych. Na każdym zdaniu ciąży odpowiedzialność za następne. Jeśli cierpliwość czytelnika skończy się na nim, to tak, jakby następne umarły.

Mam w notatnikach wiele pierwszych zdań powieści lub wierszy, które nigdy nie powstaną. Moja odpowiedzialność za słowo zabiła je, zanim powstały.

Advertisements

One Response to Chodzę po księgarniach…

  1. Dorota says:

    Dopiero zajrzałam, ale jestem pod wrażeniem tych kilku słów. Masz niewątpliwie talent. Ubierania myśli w słowa. Świetne. Tak jak i ten wpis o szkicach…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: